Pomóż powodzianom w Tbilisi

Serce – jeden z najbardziej fascynujących narządów człowieka. Mówimy kochać sercem, usłyszeć pierwsze bicie serca własnego dziecka, poczuć bicie serca kochanej osoby... Dla założycieli „Serca dla Gruzji” ten przełomowy moment – szybkiego, rytmicznego, słyszalnego bicia serca nastąpił właśnie w Gruzji – kiedy patrzyliśmy na piękno tego kraju i na jego biedę.

Mówimy – miłość rodzi się w sercu... Kochamy Gruzję, dziką przyrodę, góry Kaukazu i Morze Czarne, a przede wszystkim jej mieszkańców: także dzieci ulicy, dzieci z domów dziecka, bezdomnych, bezrobotnych, uzależnionych i tych z bogatych dzielnic. Kochamy Gruzję sercem... Dlatego narodził się pomysł założenia Fundacji „Serce dla Gruzji”, aby być z tymi, których kochamy, z którymi chcemy być, aby pomóc im w rozwoju, w dochodzeniu do lepszego jutra, w cieszeniu się dniem dzisiejszym, w szukaniu swojego miejsca ... Polacy uwielbiają Gruzję, a Gruzini szanują Polaków, dlatego wierzymy, że pomiędzy krajami, które łączy szczególna więź, podobna historia i doświadczenia można zbudować most, na którym spotkamy się, aby dzielić się miłością, siłą i nadzieją.

Polacy mogą oferować Gruzji swoje doświadczenie wolności, rozwoju gospodarczego, społeczeństwa obywatelskiego, wsparcia finansowego. Gruzini mogą nam dać to, za czym my już dzisiaj tęsknimy – gościnność, bliskość, jedność, braterstwo pomimo często dużej biedy ... Chcemy to połączyć w „Sercu dla Gruzji”.

Chcielibyśmy zwrócić uwagę na to, jak wiele ludzi potrzebuje pomocy i jak można pomagać. Planujemy wspierać już istniejące w Tbilisi:

  • domy dziecka,
  • przychodnię dla najuboższych,
  • jadłodajnię,
  • domową opiekę medyczną dla ciężko chorych,
  • inne działania prowadzone na terenie całego Kaukazu

„Serce dla Gruzji” powstało z miłości... Narodziło się dzięki przyjaźni, z chęci niesienia pomocy i stworzenia wspólnoty... Powstało z pasji do wielu rzeczy, tak, aby pasją jednych zarazić drugich, aby podzielić się radością. Bo uśmiech na jednej twarzy dziecka to radość w naszych sercach... Czasem trzeba kogoś wziąć za rękę... Albo po prostu pomóc mu iść dalej... Bo kiedy nie mam siły Przyjaciel bierze mnie na ręce...  Miłość jest za darmo... a siła tkwi w jedności...